Azjatycka pielęgnacja skóry
Azjatycka pielęgnacja skóry

Azjatycka pielęgnacja skóry

Nawyki Europejek mogą prychnąć z przerażeniem na poniższą listę rodem z Korei. Jako pierwszy krok polecamy doczytać mądre książki (pięknie wydany „Rytuał gejszy. Japoński sekret promiennej urody” autorstwa Victoria Tsai oraz wspomniane pisanie Charlotte Cho), które też funkcjonują jako swoisty reportaż z krajów o wysoko rozwiniętej świadomości pielęgnacji siebie. A później, już bez strachu, można stopniowo zmienić swoje nawyki, traktując kolejne fazy 10 kroków bardzo serio, albo też nie do końca restrykcyjnie.

Rytuał 10 kroków koreańskiej pielęgnacji

Koreanki nie traktują codziennej higieny jako przymus, a jako przyjemne rytuały. Nikt w ichniejszej kulturze nie posądzi ich o przesadę, bo wszak troska o skórę i ciało to dbanie o zdrowie. O skórę dbamy już od kuchni – poprzez dietę. Sam rytuał polega na kilkuetapowym oczyszczaniu twarzy, złuszczaniu naskórka i głębokim nawilżeniu:

  1. kosmetyk do demakijażu i olejek myjący,
  2. kosmetyk myjący na bazie wody,
  3. kosmetyk złuszczający,
  4. tonik,
  5. esencja,
  6. ampułki, koncentraty i serum,
  7. maseczka w płachcie,
  8. krem pod oczy,
  9. kosmetyk nawilżający,
  10. emulsja z filtrem przeciwsłonecznym.

Sposoby na koreańską pielęgnację – domowe i FEMIczne

W Laboratorium FEMI sprawa podwójnego demakijażu, dogłębnego nawilżenia i faszerowania skóry antyoksydantami była naczelna od początku istnienia marki. Wiele rytuałów femicznych splata się z koreańskimi. Zwłaszcza naczelne hasło: w zdrowym ciele, zdrowy duch. Poniżej kilka poleceń do stworzenia własnych kroków i własnej ścieżki pielęgnacji na styku kultur. Zachęcamy do sprawdzenia lokalnych kosmetyków, z gdańskiego zaułka.

Podwójny demakijaż i złuszczanie

Do oczyszczenia skóry, według prawideł azjatyckiej damy, zastosujmy Olejek Hydrofilny do demakijażu. Kosmetyk na bazie oleju arachidowego nie tylko oczyszcza, usuwa makijaż, zanieczyszczenia pochodzące ze środowiska, a także metabolity skóry, ale i jednocześnie pielęgnuje. Następnie używamy kojącą Śmietankę do demakijażu, która nawilża oraz oczyszcza jeszcze po olejowym działaniu.

Dobrze oczyszczona skóra to podstawa pielęgnacji. Kolejnym krokiem jest złuszczanie. Koreanki posiadają delikatniejsze kosmetyki złuszczające, robią to niemal codziennie. W Polsce dysponujemy innymi kosmetykami, peelingi zdają się być nieco bardziej inwazyjne. Przy pielęgnacji skóry należy czerpać z innych tradycji i zdobyczy, dostosujmy jednak je zdroworozsądkowo, do naszej cery oraz klimatu. Peeling więc Laboratorium zaleca tak 2-3 razy w tygodniu. Maseczka peelingująca ABC sprosta wybrednym, jest opracowana dla każdego rodzaju cery. Chroni przed stresem oksydacyjnym i stymuluje procesy odnowy komórkowej. O takie odmładzające złuszczanie nam chodzi. Nie drażni skóry, przebiega łagodnie, ale skutecznie i dogłębnie.

Tonizacja

Następnym krokiem jest tonizowanie twarzy. Zalecamy za każdym razem wytworną Wodę Różaną. Odżywia, relaksuje, nawilża, tonizuje, chroni i upiększa – kompleksowy stuprocentowy hydrolat. Organicznie uprawiana róża damasceńska oddaje płatki kwiatów pod destylację jednej z najstarszych placówek na świecie. Tradycja destylarni sięga 1877 roku.

Kremy i serum do twarzy

Po wybór kremu na miarę zapraszamy tutaj. Każdy femiczny kosmetyk dba o właściwe nawilżenie i odżywienie. Zalecamy dobrać według aktualnych potrzeb skóry. Esencjonalne sera są zamknięte w FEMI w dwóch buteleczkach: Serum lipidowe CERAMIDOWE, które regeneruje oraz rewitalizujące: PASSIFLORA. To kosmetyki o wysokiej aktywności, imponująco wydajne koncentraty skarbów roślinnych. Z precyzją i imponującą siłą zasobów dbają o odmłodzenie skóry. Możemy uznać je za kolejny punkt w 10 krokach, codziennie, pod krem, albo też niezbyt konsekwentnie, albo też jako odrębny kosmetyk pielęgnacyjny.

Krem pod oczy

Delikatna skóra wokół oczu wymaga wzmożonej atencji, a tym samym często i regeneracji, i dotlenienia. To partie twarzy najczęściej skłonne do obrzęków i zasinień. Tego etapu koreańskiego rytuału nie zalecamy omijać w codziennej pielęgnacji. Stosowanie kremu odmładzającego pod oczy CITISIME niech wejdzie w krew, a najlepiej w kombinacji z

Liftingującym serum pod oczy DELICI. Ono z kolei zapobiega procesom wiotczenia i starzenia się skóry. Ma za zadanie poprawiać strukturę skóry oraz liftingować.

Maseczki do twarzy

Koreanki hołubią produkt w płachcie, jest on bardzo popularny i tani. Ponoć do kupienia w każdym kiosku i za rogiem. W Polsce nie jest to aż tak powszechna sprawa, zwłaszcza jeśli chcemy używać jedynie produktów o składnikach najwyższej jakości i wyłącznie aktywnych. Przeliczając, zalecamy póki co maseczki zamknięte w słoiku. Środowisko też mniej wówczas dostanie kuksańców. A pomysł maseczek w jednorazowych, plastikowych opakowaniach zdaje się już niedługo odejść do lamusa. Maseczka, która liftinguje: DELICI oraz odmładzająca: CITISIME. Efekt odprężenia i regeneracji jest namacalny. W koreańskich rytuałach płachtowych maseczek są sprawy niewegańskie: śluz ślimaka, jad żmiii, więc w Laboratorium efekt rewitalizacji czerpiemy z innego źródła, z magii roślin.

Koreański rytuał

Pewnie lektura ścieżki 10 kroków początkowo mogła wydawać się skomplikowana jak przepis na ciasto francuskie. Czytamy, czytamy jeszcze raz od początku i zamykamy recepturę, bo to się zdaje odpowiednie jedynie na głowę i umiejętności profesjonalisty. I to jest błąd, który blokuje nam dostęp do naturalnego piękna. Zgłębienie mądrości koreańskich kobiet oraz rozpatrzenie pod lupą zdrowia i promienności ich skóry doprowadzi nas do miłej kondensacji własnych nawyków. 10 kroków rozpoczyna się od zmiany myślenia: dbanie o siebie to nie nitkowanie zębów, nie można się przed tym wzbraniać, a z właściwym ekwipunkiem jest to sprawa przyjemna. Skóra musi być codziennie (dwa razy: rano i na koniec dnia) dogłębnie oczyszczana i nawilżana. Czytamy etykiety, składniki kosmetyków muszą być aktywne. Chronimy skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. To, co dla Europejek jest doraźne, w Azji jest nawykiem i przyjemnością. I jest to mądre juz na poziomie przysłowia: lepiej zapobiegać niż leczyć.

„Sekrety urody Koreanek”

Na finał warto wypisać fragment z „Elementarza pielęgnacji” właścicielki i założycielki Soko Glam. „Ładna cera nie jest efektem posiadania niezliczonych ilości kosmetyków – tylko rezultatem stosowania produktów, które są skuteczne, i korzystania z nich w odpowiedniej kolejności. Należy odpowiednio oczyszczać skórę, złuszczać, kurować, nawilżać oraz chronić. Możesz mi wierzyć lub nie, ale wszystkie czynności powinny zająć od pięciu do dziesięciu minut rano i tyle samo czasu wieczorem”. To pewnie jak ze skomplikowanym przepisem, prawdziwe croissanty upieczemy w domu, ale musimy to najpierw przećwiczyć i dostosować do własnej kuchni. Charlotte Cho uspokaja i zaleca dyscyplinę, ale bez skrajnych wyrzeczeń i ortodoksji. A jej główne zalecenie to: traktuj swoją skórę z szacunkiem.

Newsletter
Twoje piękno jest naszą pasją. Dołącz do nas i poznawaj świat FEMI.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl