Co jeść, żeby mieć zdrową i piękną cerę?
Co jeść, żeby mieć zdrową i piękną cerę?

Co jeść, żeby mieć zdrową i piękną cerę?

Moda na superfood może oznaczać włączanie egzotycznych składników, nietypowych dla polskich straganów, może też być zaczątkiem do zdrowego poprowadzenia swojej spiżarni. Superfood potocznie to egzotyka, jagody goji, matcha, ale także pretekst, by zacząć dostrzegać produkty wyrastające nieopodal, a bardzo bogate w składniki odżywcze.

Czego potrzebuje nasza skóra?

  Jeśli zaufamy lekarzom i będziemy jeść zgodnie z zaleceniami zdrowotnymi, nasza skóra będzie bardzo wdzięczna. Dietą przyszłości jest dieta wegańska. Ponieważ wyklucza ona produkty odzwierzęce, a tym samym sporo popularnych produktów, z reguły weganie kompilują w swoim menu bardzo odżywcze roślinne posiłki, nazwijmy je (zubożając definicję) zastępczymi. To żadne odkrycie, a przy okazji diety cruelty free znakomicie karmimy organizm.

  Skóra człowieka potrzebuje nawilżenia. Stąd postulat ciągłego nawadniania od zewnątrz poprzez właściwą pielęgnację i od środka. Woda, woda z cytryną, woda na czczo z miodem. Dla higieny ciała ważne jest picie naparów i ziół. Wspaniałe mieszanki korzenne z kurkumy, kardamonu, goździków, cynamonu są wzmacniające, a w dodatku pyszne. Na jesień dodajmy ziarenka pieprzu, na chandrę anyżu, dla obniżenia glukozy zaparzmy gałązki rozmarynu. Dobrym nawykiem jest posiadanie słojów z suszkami ziół, a do tego dobry kontakt z zielarzem/aptekarzem, który nas poinstruuje, co do zastosowań. Zioła z ogródka czy własnego parapetu znakomicie dostroją dania, ale także i zdrowie. Nic tak nie koi jak kubek rumianku, i nie ma lepszego orzeźwienia od świeżej mięty.

Odżywianie a uroda – jeść kolorami! 

  Prostym sposobem na kompilowanie posiłków jest zapamiętanie ich właściwości kolorami. Na kondycję skóry dobrze robi pomarańcz (i to nie tylko w cytrusowej postaci). A jemy też – przysłowiowo – oczami! Marchew, pomidory, batat, dynia to bogactwo witaminy A, polifenoli i antyocjanów. Antyoksydanty to fiolety i ciemne wersje powyższych pomarańczy: bakłażan, fasola, porzeczka, granat, modra kapusta. W tym gronie barw włączamy czerwone wino i klasyczny (marketingowy) superfood: jagody goji.

  Dla zdrowia i urody jemy zielono, bo tam jest witamina E. Awokado, szpinak, brokuł, ogórek, cukinia, brukselka, szparagi, ogród liści szpinaku, jarmużu, botwiny i cała lista sałat. A najpyszniejsza dla skóry jest lemoniada z naci pietruszki, rarytas! Zielona herbata, także w wersji sproszkowanej – matcha, pasuje w rubrykę i deserową, i naparów, a także zieloną i tabele z antyoksydantami.

Superfood dla urody

Kolejnym super pożywieniem są kasze, orzechy, pestki i ziarna. Dynie, słonecznik, sezam możemy uprażyć i przechowywać w słoikach, a następnie dodawać do sałatek, deserów, albo sobie podgryzać. Jesteśmy zobowiązani dostarczać produktów bogatych w krzem i cynk. Parzmy więc zioła: rdest ptasi, pokrzywę, skrzyp. Pierwiastki te znajdziemy w skórkach owoców, jedzmy jabłka i gruszki bez obierania. Cynk znajdziemy w kaszach i warzywach strączkowych. Korzystanie z przepisów światowych kulinarnych pewników zaprowadziło nas do różnorakich mód na regionalne kuchnie. Warto skorzystać z dostępnych w Polsce glonów. Sałatka z wakame to bogactwo witamin, kwasu foliowego, minerałów. Trend na kuchnię śródziemnomorską jest też dobry dla zdrowia. Korzystajmy z mądrości innych kręgów kulturowych. Przykład z Libanu – tabbouleh. To sałatka, która uzależnia, możemy zrobić ją ze składników od dawna dostępnych w Polsce. Kompilacja mięty i pietruszki (witamina C!), kuminu, cynamonu, kaszy i warzyw – słuszne na każdy posiłek, witalne, odżywianie urody.

Kosmetyki tak dobre, że można je jeść

Laboratorium nasze to bogactwo wiedzy i zastosowania cennych organicznych roślinnych olejów. Mamy je w składach, w kremach, mamy je w skórze poprzez pokarm. Nienasycone kwasy tłuszczowe, omega-3, fitosterole, nawilżenie, niwelowanie stanów zapalnych. One pachną i smakują. Organizm ludzki nie syntetyzuje dobrych tłuszczy, musimy dostarczać ich dóbr w zbilansowanym posiłku.

Jedzmy antyoksydanty. I ponownie sprawdza się reguła, że to, co dobre dla skóry w pielęgnacji, możemy aplikować też od środka. Cenny źródłem antyoksydacyjnym są ziarna kakaowca, wspominana herbata zielona, kawa. Przedłużamy młodość i sprężystość skóry.

Cuda dla jelit i dla kondycji całego ciała robią kiszonki. Kimchi w aromatach Azji, polskie kapusty, ogórki, kiszne cytryny z orientalnych słoików, probiotyki z zakwasów buraczanych, a ostatnie mody to powroty do wiedzy zielarzy i kiszenie ziół. Babcine sposoby na urodę i zdrowy brzuch to wszelkie jagody. Słoiczek jagód ze zbioru o wykwicie rosy leśnej to był gwarant zwalczenia dziecięcych przypadłości żołądkowych. Borówki, jeżyny, aronie, maliny – mocne zwalczanie wolnych rodników, koktajl dla skóry, wybitne smaki i uciecha z jedzenia. W tym wyliczeniu nie może zabraknąć żurawiny. Owoc cierpki, o mnogim kulinarnym zastosowaniu, dla zdrowia, odżywienia, oczyszczenia i wspomagania urody.

Czego unikać?

Unikajmy nudy w jedzeniu i zagłuszania własnych potrzeb. Organizm sam często podpowiada, czego łaknie, czym łatać niedobory. Tym prostym alarmem jest apetyt. Rozpoznawajmy zachcianki, różnicujmy jedzenie od odżywiania. Posiłki zbilansowane to także dobre samopoczucie. Prostym testem jest próba mono diety. Jedzenie tych samych, ubogich w składniki odżywcze produktów wprawia w depresję nie tylko dietetyka na samą myśl. Korelacja natrojów i psychicznego balansu z dobrym stołem jest bardzo prosto zauważalna. Unikajmy używek, złych tłuszczy, przetworzonych produktów, jałowych zakupów. Produkty nie bio to także nie najlepszy pomysł na dobry talerz dla urody (oraz zdrowia). W niesprawdzonych dostawach są resztki pestycydów. Konwencjonalne żywienie nie sprosta testom na odżywianie. Organiczne produkty rosną na glebach zasobnych w minerały. Stąd ich bogactwo, stąd certyfikaty i pieczątki.

Newsletter
Twoje piękno jest naszą pasją. Dołącz do nas i poznawaj świat FEMI.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl