Krem do twarzy dla biegaczki
Krem do twarzy dla biegaczki

Krem do twarzy dla biegaczki

Aktywność na świeżym powietrzu precyzuje kolejne wymogi pielęgnacyjne skóry. Jogging dla ciała i ducha niech będzie w ochraniaczu dobrego kremu. 

Naturalny krem na dzień 

Jedna z funkcji skóry to termoregulacja organizmu. Naczynia krwionośne pracują podczas joggingu, rozszerzają się, by ciepło mogło zostać wydane jakby z naszego ciała, to taki produkt jak pot. Niepokojące dla trybu pracy jest okoliczność niskiej temperatury: wówczas naczynia krwionośne dążą do obkurczenia, by owe ciepło zachować. Fundujemy niezamierzenie im niezłą gimnastykę. Biegaczom więc zalecamy krem wspierający cerę naczynkową. Linia ROSE odżywia i to nie tylko cerę naczynkową. Przy wysiłkowym ich traktowaniu sportowym można spróbować kuracji kremem na dzień oraz na noc. Posiadają niesamowity ekstrakt: skoncentrowany sok z płatków róży stulistnej. Kwas hialuronowy nawilża, zielona herbata ma działanie antyoksydacyjne. Wiązaniem zajmuje się nasz naturalny emulgator – japońska lecytyna. Krem odżywczy ROSE na dzień jest dość lekką emulsją, możemy wklepać krem po porannej higienie twarzy. Linia ROSE pomaga cerze mieszanej z tendencją do przesuszania, nadmiernie reagującej na bodźce, naczynkowej i problematycznej. Nawilża, koi, dodaje blasku.

Bieganie a stres oksydacyjny

Na toaletce biegaczki powinien znaleźć się krem odmładzający CITISIME 24 h. To jedyny krem FEMI bez ekwiwalentu nocnego, działa kompleksowo przez całą dobę. Wymarsz z piersią do przodu, hen w miejską dal to narażenie skóry na stres oksydacyjny, spaliny, szkodliwe promieniowanie słoneczne. Krem posiada naturalny filtr przeciwsłoneczny – olej sezamowy. Jednak dodatkowa ochrona UVA i UVB jest wskazana podczas treningów i latem, i zimą. Skórę strzegą algi Halymenia durvillei i sok z czarnej bażyny. Ekstrakty z tych roślin zapobiegają ewentualnym przyspieszonym procesom starzenia, hamują zmarszczki.
Kompilacja antysmogowa, ochrona z filtrem, silnie nawilżająca emulsja o lekkiej konsystencji to kosmetyk idealny. Po porannym nawilżającym myciu skóry twarzy (podwójny demakijaż!), tonizacji Wodą Różaną (cudownie bilansuje rozedrgane naczynka, uspokaja ryzyko ich pękania), można wybiec na przeciw światu z wklepanym Serum Lipidowym (PASSIFLORA dla wrażliwych biegaczek, CERAMIDOWE dla regenerujących skórę). Jest lekkie w formule, pięknie wmasowuje się w skórę podczas rutyny porannego masażu, ma dużo mocy z ekstraktów i bioolejów oraz olejków eterycznych. Nasycony krem o tłustszej konsystencji możemy wklepać po powrocie z biegania. Samodzielnie wyważmy, podobnie jak dobieramy odzież treningową, czy potrzeba nam dzisiaj kremu na silny wiatr, ostre słońce lub mróz. Krem nakładamy około 20 minut przed wyjściem, minimum.



Pielęgnacja skóry od wewnątrz

Instrukcje dla biegaczki – która dba o swoją cerę i o kondycję fizyczną – dotyczące diety to raczej czcza gadanina. Dla wypełnienia jednak ostatniego etapu, zauważmy dla porządku nawilżanie i wzmacnianie skóry od środka. Dostarczajmy w diecie rozmaitych ekologicznych i organicznych olejów roślinnych, to źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin: A i E. Gwarantują wzmocnienie warstwy lipidowej skóry. By miały walor odżywczy, muszą być najlepszej jakości, z bio produkcji. Witamina C natomiast wzmacnia naczynia krwionośne. Cytrusy, zielone warzywa czy jagody powinny być zawsze obecne na stole biegaczki.

Newsletter
Twoje piękno jest naszą pasją. Dołącz do nas i poznawaj świat FEMI.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl