SELF-CARE to czuła i czujna codzienność. O aromaterapii w profilaktyce zdrowotnej
SELF-CARE to czuła i czujna codzienność. O aromaterapii w profilaktyce zdrowotnej

SELF-CARE to czuła i czujna codzienność. O aromaterapii w profilaktyce zdrowotnej

Zdrowe ciało, zdrowy duch dają wolność. Niezbędna dla spokoju jest więc profilaktyka. Dzisiaj głową w femicznym Laboratorium, a ciałem w aromaterapeutycznym ogrodzie woni opowiem o naszej nowej mieszaninie, którą skomponowałam z myślą o wsparciu sił witalnych i mocy odporności. SELF-CARE to bogaty i naturalny antyseptyk o wielopoziomowej strukturze. 

Aromaterapia codziennie, dla zdrowia ciała i ducha

Jest to dla mnie bardzo istotne, by podkreślić, że sprawdziłam – zarówno w Laboratorium, jak i w swoim życiu – działanie aromaterapii w kontekście prozdrowotnym i poprawy komfortu życia. Aromaterapia to moja pasja od ponad 30 lat. Praktykuję, polecam i zaręczam: to działa. Od początków działalności FEMI wyszukuję destylarnie i plantacje, które dostarczają nam najlepsze olejki eteryczne. Tak jak zielarz leczy swoimi ziołami, tak ja polecam najlepsze produkty, które mogłam zbadać, poczuć, docenić ich działanie. Miłość do olejków kwitnie w produkcji – czerpię z ich składów w recepturach kosmetyków – oraz w codziennym dniu moim i moich bliskich. Nawaniam biuro antyseptycznymi i malującymi spokój i kreatywność olejkami, czerpię z aromaapteczki rodzinnie, dla zdrowia i higieny czystego domu, a nawet posłanie psa korzysta z ich mocy. 

Skuteczność działania aromaterapii

Olejki eteryczne to takie niepozorne, intensywnie wonne substancje. Sceptyk powie, że cóż po takiej kropelce. A nawet niskie stężenie, kilka kropel olejku eterycznego (naturalnego, najwyższej próby) mają niezwykłą skuteczność terapeutyczną. Najszybsza i najefektywniejsza droga „podania” to wdychanie. Olejki oddziaływują w pierwszej kolejności na zmysł węchu, wpływają na układ limbiczny mózgu, który to bierze udział w regulacji zachowań emocjonalnych.
Jestem farmaceutką, złożoność budowy olejków eterycznych i schematy działania na organizm interesowały mnie od zawsze naukowo. Złożenie chemiczne jest konkretnym zapachem, te czynne związki także decydują o zastosowaniu w pielęgnacji czy w kuracjach. Synergia w wyniku połączeń ich skuteczności, mieszaniny olejkowe i powiązania właściwości rozbudzały od zawsze moje apetyty na spisywanie kolejnych receptur. To fascynujące wyzwanie, czarownie wonna inspiracja ze skarbca flory, wręcz gotowa apteczka pochodzenia roślinnego.

Olejki w kosmetykach FEMI – aromaterapia jako konserwant

Kosmetyki Laboratorium FEMI pachną obłędnie, ponieważ są obficie obdarowane olejkami eterycznymi. Nasze produkty mają naturalny zapach, nie ma tam żadnego dodatku perfumeryjnego. Pachną tym, czy są. Receptury są dość złożone, więc jest to suma woni olejków, olejów, ekstraktów i Wody Różanej. Byłoby to dość powierzchowne, gdybyśmy olejki wplatali w składy dla samego zapachu. Mają one cały wachlarz właściwości pielęgnacyjnych, odżywczych i regenerujących, które zostały celnie wkomponowane w konkretny produkt. To nie wszystko! Moje wieloletnie doświadczenie w badaniach mikrobiologicznych potwierdza mikrobójcze działanie olejków. Dlatego kosmetyki konserwujemy naturalnie – olejkami eterycznymi. To jest nieustanna radość móc przekazywać kosmetyk naturalnie kompletny, z potwierdzoną skutecznością, z olejkami eterycznymi o terapeutycznym profilu. Obok palety zmysłowej przykładamy zawsze farmaceutyczną miarę. Osobiście tego pilnuję, z największą przyjemnością.

Self-care – prozdrowotne działanie

Pielęgnacja swojego stanu zdrowia zadziała równowagą. Aromaterapia towarzysząca życiu upiększa i ubogaca nasze codzienne czynności. Sztuka aromaterapeutyczna uczy też poszanowania wobec siebie, swojego zdrowia, swojego otoczenia, to działa chyba podświadomie. Dostajemy tyle piękna i dobra w niesamowitej sile wydestylowanej (najczęściej) rośliny, że pokora i podziw dla przyrody jest naszym odruchowym odczuciem. 

Self-care to dbanie o siebie, zachęcamy, by to było codzienne, chociaż w delikatnym wymiarze. Jeśli nie masz czasu na kąpiel czy wonny masaż stóp, nasyć swoje zmysły pysznym, zdrowym koktajlem – wszak i tak musisz przygotować posiłek w ciągu dnia. W samoświadomości i słuchaniu swojego organizmu jest niezwykła siła. I nie chodzi tu o autodiagnozy, a o uważność. Aromaterapia umożliwia racjonalne branie odpowiedzialności za własne zdrowie. Pielęgnuj siły obronne swojego organizmu. To jest arcyprzyjemne, pięknie wonne, o buzujących siłach roślinnych. Daleko aromaterapii do gorzkich medykamentów, dlatego tak wiele osób skłania się ku tej metodzie integralnego postrzegania i traktowania swojego zdrowia. 

Olejki sprawdzają się w rutynach domowych. Dodawaj do proszku do prania, wytwarzaj swoje własne środki czystości, dodawaj do gotowych. Może już znasz Olejek cytronelowy – wspaniały antyseptyk (ma właściwości przeciwgrzybicze i antybakteryjne), dodany do prania nawoni i odświeży skutecznie. Cytronela jest też naturalnym dezodorantem, odstrasza zmęczenie, kleszcze i komary – tyle dobra! Ubrania, kóre nosisz, już uprane, również traktuj czule, aromaterapeutycznie. Koniecznie wybierz olejek, który będzie odświeżał twoją szafę, zwłaszcza z kurtkami, płaszczami – te rzeczy nie są tak często prane. Lawenda? Geranium? Lemongras? Może egzotyczny ylang albo klasyczna paczula? Tu jest spory dylemat, ale zmiany woni mogą być częste. Bogactwo olejków i urodzaj to głęboka studnia.

Skoro jesteśmy przy ubraniach – właściwy strój, stosownie do warunków pogodowych jest niezwykle istotny dla zdrowia. W rytmach pór roku także komponuj swoją dietę. Czerpanie z plonów zgodnie z sezonami to self-care dla ciała i odżywienia. Funkcjonowanie zgodną choreografią z rytmami ziemskimi jest pięknym duetem – dbamy o siebie, jesteśmy czujni wobec swoich potrzeb, selekcjonujemy dobra i przetwarzamy to, co dostępne. Nie dziwi więc kiełkująca popularność diety planetarnej, która idzie krok dalej i zgrywa żywieniowe potrzeby człowieka ze współczesną kondycją środowiska naszej planety. Uważność ponad wszystko! 

Sen na koniec, na dobranoc. Rytmy dobowe to kolejny zegar wmontowany w nasz organizm. O dobrą higienę snu dbamy poprzez umiejętność oddzielenia pory pracy, czasu relaksu, czasu regeneracji. Właściwe pory wstawania i kładzenia się do łóżka, jakość powietrza w sypialni, temperatura, brak niebieskiego światła, odpowiednia pościel. Okazuje się, że proste rozwiązania potrafią zadziałać jak specjalistyczna kuracja. Nawanianie sypialni jest wisienką na torcie. Możesz wyczarować kuszącą aurę alkowy, przestrzeń do medytacji i pogłębienia oddechu, ciszę i skupienie dla dwóch rozdziałów przed snem. Wiele kolorów bez użycia farb! Aromaterapia jest specjalistką od malowania sypialni, wyjątkowo dobrze potrafi zadbać o higienę dobrego snu. Ty dyrygujesz barwami.

SELF-CARE – receptura aromaterapeutyczna

SELF-CARE to mój najnowszy flakon wśród aromaterapeutycznych mieszanin. Posiada atuty terapeutyczne, posiada też obłędny zapach – te dwa aspekty musiały współgrać, zadziałać w harmonii. Była to dla mnie piękna i twórcza przygoda. Od wiosny zainteresowanie aromaterapią znacznie wzrosło, odnotowaliśmy duże zapotrzebowanie. Ten zwrot w stronę naturalnych i sprawdzonych praktyk wzmacniania organizmu przywołał mi w pamięci wykreowany z lektur obraz tradycyjnych, pradawnych zastosowań olejków eterycznych. Stosowano je od zawsze w praktyce codziennej higieny. To było moją inspiracją, by stworzyć jeden Olejek wycelowany w potrzeby współczesnego człowieka, który potrzebuje naturalnego bezpiecznego produktu antyseptycznego, wzmacniającego siły odporności i witalne. 

Receptury tworzę od ponad 30 lat, staram się wykrzesać z atutów roślin remedium na konkretne potrzeby ciała i ducha. SELF-CARE niesamowcie oczyszcza powietrze, ma też wiele mocy antyoksydacyjnych, ponieważ stres – również ten oksydacyjny – współcześnie wymieszał się nam ze smogiem i trudno go wyrugować z naszej codzienności. SELF-CARE wynika też z poczucia samoświadomości – nie unikniemy przeciwności, którymi częstuje nas obecnie świat, możemy się z nimi jedynie mądrze i spokojnie zmierzyć. Zapraszam, wypróbuj, jak zadziała na ciebie i twój dom moja nowa kompozycja.

Skład SELF-CARE

Składniki receptury wyselekcjonowałam z naszej biblioteki olejków. Aromaterapia to przepastna dziedzina – pod względem chemicznym zwłaszcza. Olejki eteryczne nie posiadają uniwersalnych składów, są bardzo złożone i zróżnicowane. Przypadek różany – ten cenny olejek to aż 500 związków chemicznych. SELF-CARE działa synergią organicznych związków czynnych zawartych w olejkach eterycznych, to tworzy nową jakość działania. Oto lista piętnastu w recepturze, te oznaczone gwiazdką są organiczne:

SELF-CARE – zastosowanie

Olejki eteryczne to karuzela zastosowań. W codziennej praktyce dbania o siebie zachęcam, by wdychać je jak najczęściej, najlepiej używać do tego dyfuzora lub kominka aromaterapeutycznego. Tym sposobem SELF-CARE oczyści powietrze w danym pomieszczeniu. Podobnie skuteczny będzie w samochodach – użyj dyfuzora samochodowego lub przeznacz na to specjalną tkaninę lub chusteczkę i w drogę! Chusteczka do torebki, plecaka czy szuflady nawoniona trzema kroplami SELF-CARE zaopatrzy w niepowtarzalna woń, zadziała antyseptycznie. I przypominam też o wyżej wspomnianej szafie z ubraniami wierzchnimi lub o wieszaku. Przedpokój jest takim miejscem, gdzie ważne jest rozpylanie olejków w trosce o higienę pomieszczenia – tu witamy gości, tu dom przedstawia swoją atmosferę, zapach. Kolejne współczesne zastosowanie – jedna kropla na maseczkę na twarzy, tu higiena i naturalny antyseptyk są niezwykle istotne dla naszej kondycji.

Do przyrządzenia sprayu, którym możesz nawaniać i odświeżać pomieszczenia, sofy, torebki, plecaki przygotuj: alkohol lub ocet spirytusowy, do tego Wodę Różaną z Laboratorium FEMI (ważne, ponieważ to silny antyoksydant). Potrzebujesz po 50 ml każdego płynu. Dodaj SELF-CARE w ilości 20 kropli. Nie wdychaj bezpośrednio rozpylonej mgły i nie spryskuj zwierząt! 

W kwestii nawaniania: nie wiem czy wiesz, ale mieszanina czterech złodziei była w rzeczywistości octowym ekstraktem z wielu roślin i olejków eterycznych. Był to wyciąg octowy, tak zwany Acetum Aromaticum Compositum. W ten sposób łączono antyseptyczną siłę działania octu i roślin.

Olejki eukaliptusowe w SELF-CARE

Prym wiodą eukaliptusy – tak zaobserwowaliśmy w ostatnim czasie w zapotrzebowaniu, w listach bestsellerów naszego sklepu, w badaniach. W naszym nowym Olejku znajdziesz aż trzech przedstawicieli tego gatunku, a w sklepie FEMI czterech – ostatnio zaopatrzyliśmy się w Olejek eukaliptusowy staigeriana. Fantastyczny urodzaj o wspaniałych właściwościach.

Eukaliptus gałkowy i australijski – oba bogate są w związek 1,8 cyneol. Ta substancja to nadtlenek monoterpenowy, wykazuje działanie m.in. przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze, antynoceptywne. Olejek radiata (australijski) i gałkowy mają wyraźne i rześkie zapachy. Dla silnej koncentracji, dla pogłębienia oddechu. Działają wykrztuśnie, odświeżająco. Stosowane są przy infekcjach, dla rozgrzania, stymulacji krążenia. Niwelują zmęczenia, działają antyseptycznie.

W SELF-CARE koniecznie chciałam zawrzeć Olejek eukaliptusa cytrynowego (Eucalyptus citriodora). Zadecydowały o tym niezwykle silne właściwości: antyseptyczna, przeciwzapalna, wzmacniająca i odświeżająca. Rośliną olejkodajną jest Corymbia citriodora(Hook.) K.D.Hill & L.A.S.Johnson, destylacji poddawane są liście i młode gałązki nasycone olejkiem. O mocy i świeżości zapachu decyduje skład chemiczny. To woń balsamiczna, cytrynowo-słodka. Związki chemiczne aktywne w olejku to (między innymi):

  • aldehydy monoterpenowe takie jak citronellal – ma on działanie antybakteryjne, przeciwwirusowe

  • alkohole monoterpenowe takie jak citronellol – wykazuje działanie m.in przeciwzapalne, przeciwbólowe i antybakteryjne

  • seskiwterpeny takie jak beta-kariofilen – ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, antynoceptywne i przeciwwirusowe

  • monoterpeny, w tym beta-pinen – wykazuje działanie zarówno przeciwbólowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, jak i przeciwzapalne, rozkurczowe oraz przeciwinfekcyjne.

Teraz prozdrowotne aspekty terapeutyczne olejków łączymy z wonią. Beta-pinen jest wspaniałym antyoksydantem, ma drzewną nutę zapachową. Pinen i jego izomery alfa- i beta- są składnikami wielu olejków eterycznych. Odnajdziesz go w zapachu lasów iglastych, pełnych jodeł, sosen, świerków, cyprysów czy jałowców. Spróbuj naturalnego kontaktu z olejkami eterycznymi – wyjdź do lasu na spacer w igłach, wdychaj las, smakuj kontakt z przyrodą. Uważny spacer na łonie natury łatwo wniesiesz do swojej przestrzeni – nawaniaj dom SELF-CARE lub ulubionym innym Olejkiem, zamknij oczy, przypomnij sobie chwile relaksu. 

Monoterpeny, bardzo popularne w olejkach eterycznych, w wysokim stężeniu występują również w Olejku pomarańczowym czy Olejku cyprysowym – każdy z nich jest obecny w naszej nowej mieszaninie. W Olejku pomarańczowym jeden z głównych składników to limonen, a w Olejku cyprysowym alfa-pinen. Ponieważ monoterpeny mają lekką masę cząsteczkową i są bardzo lotne, bardzo szybko i równomiernie wypełniają wnętrze pomieszczenia, umieszczone w dyfuzorze lub kominku aromaterapeutycznym. To bardzo prosty i niezwykle przyjemny sposób na ochronę przed rozprzestrzenianiem się infekcji jesienno-zimowych i neutralizację wolnych rodników. Dają też efekt odświeżenia, uczucie rewitalizacji, wzmocnienia.

Olejek majerankowy w SELF-CARE

Olejek majerankowy to jeden z olejków w aromaapteczce FEMI, który bardzo cenię za właściwości terapeutyczne. Mam wrażenie, że obecnie jest mało doceniany, to dość niesłuszne. Posiada organiczne substancje czynne wspólne z Olejkiem drzewa herbacianego, a mianowicie: alkohol monoterpenowy – terpinen 4-ol, który kreuje charakterystyczny medyczny zapach. Ten składnik to też cecha Olejku jałowcowego. Terpinen 4-ol to organiczny związek, który jest szeroko przebadany i wykazuje działanie m.in. przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe, przeciwzapalne. Tę trójcę olejków:

łączy silne działanie antyoksydacyjne i antymikrobowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Olejek z drzewa herbacianego wykazuje działanie immunomodulujące. Po Olejek z majeranku możesz sięgnąć przy PMS lub jeśli dokuczają ci zimne dłonie i stopy. Olejek jałowcowy z powodzeniem wykorzystasz w kuracjach oczyszczających organizm. Tyle podobieństwa, a tyle różnic we właściwościach i potencjałach zastosowań. Jak to w mądrej i hojnej naturze bywa – oprócz podobieństw, występują różnice w składzie chemicznym, co odzwierciedla się w spektrum działania. I to jest fascynujące!

Olejek ravensara w recepturze SELF-CARE

Olejek ravensara, zwany też Havozo, nie jest zbyt popularny w naszej rodzimej aromaterapii. Od lat się z nim przyjaźnię, staram popularyzować. Dekady temu zetknęłam się z nim we Francji. Jeżeli jesteś zmęczona, nerwowa, zestresowana, to na pewno poprawi ci nastrój. W aromaterapii stosowany jest przy bólu stawów, zapaleniu pęcherza czy artretyzmie. Związek biologicznie czynny z grupy eterów, w który Olejek jest hojnie obdarzony, to chawikol metylu. Znany jest z właściwości rozkurczowych i obniżających napięcie mięśni. Ziele bazylii (Ocimum basilicum L.) jest bogate w olejek eteryczny zawierający m.in. metyl chawikol właśnie. Bazylia jako popularna dzisiaj przyprawa sprzyja lepszemu trawieniu i działa kojąco na układ pokarmowy. W zielu estragonu o pięknym aromacie, który przekazuje potrawom (takim jak na przykład sos béarnaise) ten sam związek nazwiemy estragolem. W olejku estragonowym estragol występuje w dość wysokim stężeniu, moje koleżanki, francuskie farmaceutki, ordynują go przy bolesnych miesiączkach jako środek rozkurczowy. Jeżeli nie masz tego olejku pod ręką, możesz sięgnąć wymiennie po ravensarę. Z Laboratorium przechodzimy małym krokiem do spiżarni, doglądamy parapetów. Aromaterapia to wszak część fitoterapii, jest działem węższym ziołolecznictwa. Hoduj własne zioła w doniczkach, to cenne dla zdrowia i smaku. W zielach ziół są cenne olejki eteryczne, bogactwo witamin i minerałów. Pięknie pachną, wspaniale się prezentują. Ta inwestycja zwraca się niepoliczalnie – zwłaszcza dla odżywienia organizmu.

Przypominam o BHP w aromaapteczce – olejki eteryczne zawierające ten związek powinny być stosowane z dużym umiarem. Najkorzystniej jest stosować je w mieszaninach z innymi olejkami, skorzystaj z profesjonalnie, farmaceutycznie dobranych. SELF-CARE ma zbalansowane stężenia swojego składu.

Kolejne nuty SELF-CARE – korzenna i cytrusowa

Swojego działania mikrobójczego i antyoksydacyjnego w SELF-CARE celnie dopełniają Olejki tymiankowy i goździkowy, zapewniające obecność, tymolu, karwakrolu i eugenolu. Są niezbędne na przetrwanie jesiennych i zimowych zawirowań. Są wspaniałe dla wykreowania bezpiecznej i ciepłej atmosfery. Dzięki nim nasz Olejek ma w woni korzenny wydźwięk, obok tych leśnych, ziołowych. Taka kombinacja sprawia, że jednocześnie czujemy las egzotyki i ten bliższy naszym nosom – iglasty, bujnie cyprysowy, jałowcowy. Za każdym powonieniem kładziemy się na miękkiej poduszce obfitego runa. Czujemy kontakt z ziemią, przyjemny chłód trawy i żyznej gleby po deszczu. Otulają nas cytrusy: dojrzały owoc pomarańczy, sycylijska bergamota. Olejek eteryczny bergamotowy znany jest ze swojego działania antydepresyjnego, przeciwzapalnego oraz antymikrobowego. Wspaniale oczyszcza powietrze i poprawia nastrój. Jest piękny i elegancki. Perfumy ze sznytem bergamoty są wykwintne. Olejek lemongrasowy i May Chang choć nie są cytrusami, bo należą do traw, przyłączają się swoim wyraźnym, imitującym cytrusy zapachem i skutecznie wspierają działanie pozostałych olejków oczyszczającym działaniem

Paczula stanowi mistyczne spoiwo wszystkich nut zapachu SELF-CARE, które potrzebowały swoistego uziemienia. Ciepłe, drzewne, kamforowe i tajemnicze nuty Olejku paczulowego podsumowują to, o czym chciałam wam dzisiaj opowiedzieć. O wdzięczności i pokorze wobec natury, która potrafi obficie obdarować, ale też pokazać swoją wielką siłę, dając nam w dzisiejszych czasach cenną lekcję. Szerokie spektrum zrozumienia tematu to nasze zadanie domowe.


Życzę wszystkim dużo zdrowia, cierpliwości i mądrości
Hanna Łopuchow

 

Post Scriptum

Jest i magiczny aspekt w SELF-CARE!

Olejek paczulowy od wieków symbolicznie stosuje się w magii. W towarzystwie paczuli wypowiada się zaklęcia dotyczące pieniędzy, dobrobytu i miłości. Oczywiście – tylko dla praktykujących ;)

 

Powyższe informacje mają charakter edukacyjny. Nie są to porady medyczne. W razie jakichkolwiek wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

 

Newsletter
Twoje piękno jest naszą pasją. Dołącz do nas i poznawaj świat FEMI.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl